Nie próbujemy diagnozować czytelnika przez ekran. Poradniki mają pomagać rozumieć sytuacje, przygotować rozmowę i wiedzieć, kiedy samopomoc przestaje wystarczać.
Każdy tekst ma odpowiadać na konkretną sytuację, a nie na modną etykietę. Wolimy opisać, co zrobić po kłótni, niż tworzyć listę cech złej relacji, do której można dopasować prawie każdego.
Źródła naukowe i materiały instytucji służą do sprawdzania mechanizmów i zaleceń. Nie udajemy jednak, że pojedyncze badanie daje gotową receptę na każdą relację.
Unikamy języka, który robi z codziennych różnic diagnozę. Jeżeli temat wymaga oceny klinicznej, kierujemy czytelnika do odpowiedniego specjalisty lub serwisu tematycznego.
Nie publikujemy obietnic typu jedna technika zmieni twoje życie. Psychologia jest zależna od kontekstu, historii i relacji. Dobra porada powinna zostawiać miejsce na różnice między ludźmi.
Teksty są aktualizowane, gdy zmieniają się istotne zalecenia albo gdy nowe źródła pokazują, że wcześniejsze uproszczenie było zbyt daleko idące.